wtorek, 3 marca 2015

Wyzwanie - Mroczna toń. Tricia Rayburn.

Vanessa nie wie, jak przetrwać jako syrena. Kiedy wraca do nadmorskiego miasteczka na letnie wakacje, wszystko dookoła przypomina jej o byłym chłopaku, Simonie.

Wciąż go kocha i gotowa jest zrobić wszystko, aby naprawić dawne błędy. Czy powinna jednak pozwolić Simonowi zbliżyć się do siebie, skoro teraz może mu zadać tylko ból? Czy Simon odwzajemni jej uczucie, jeśli pozna straszliwą prawdę?

Vanessa musi podążać za swoją syrenią naturą, niezależnie od ofiar.


 Vanessa wraca do Winter Harbor w ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów. Zamieszkuje w nowym domu. Kąpiele w oceanie i picie słonej wody już nie dają jej wystarczająco dużo siły. Aby funkcjonować dziewczyna musi zwracać uwagę chłopców i czerpać od nich energię. W dodatku od swojej biologicznej matki dowiaduje się, że kiedyś także i to przestanie jej wystarczać i będzie musiała zabić aby żyć.
Ukrywa to wszystko przed Simonem, którego próbuje odzyskać.
W miasteczku pojawiają się ludzie, którzy wiedzą o tym co wydarzyło się rok temu. Ktoś śledzi Vanessę, a także młode dziewczyny, które potem zabija.Przyjaciele muszą znow zjednoczyć siły i zmierzyć się z nowym wrogiem.

Ta część jakoś mniej mi się podobała niż poprzednie. Nie wciągnęła mnie aż tak bardzo. Jednak wszyscy, którzy polubili Vanessę powinni sięgnąć po tę pozycję.


W ramach wyzwania: "Czytam Opasłe Tomiska"