Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Obsydian. Jennifer L. Armentrout


 Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek...
Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję


Na przeczytanie tej książki miałam ochotę od jakiegoś czasu... Głownie za sprawą przeczytanych pozytywnych opinii.
W końcu sięgnęłam po nią i... przepadłam. Do drugiej w nocy siedziałam aby ją skończyć przed snem...

Przez pól książki chciałam wiedzieć kim są Dee, Daemon i ich przyjaciele. I w końcu się dowiedziałam.

Katy przeprowadza się z mamą z Florydy do Zachodniej Wirginii.
Jej sąsiadami są Dee i Daemon Black... Oboje niezwykle piękni i tajemniczy.
Dee od pierwszej chwili zaprzyjaźnia się z Katy, jednak jej bratu się to nie podoba... Stara się zrobić wszystko aby zniechęcić sąsiadkę. Chłopak jest chamski i wredny. Przez chwilę zachowuje się milo, by za chwilę zrobić lub powiedzieć coś co rozwścieczy Kat. A ona nie pozostaje mu dłużna...
Scena w stołówce pokazała, że Kotek ma charakterek i potrafi pokazać pazurki.
Jednak nie ważne jakby się zapierała Katy musi w końcu przyznać, że Daemon jej się podoba. Nie da się inaczej.

Rodzeństwo ma wielką tajemnicę, którą starają się chronić za wszelką cenę. To wyjaśnia dlaczego Daemon nie chciał aby kat się do nich zbliżała... Ta tajemnica jest kosmiczna i nadprzyrodzona. I w końcu wychodzi na jaw. Co dziwne Kat nie jest jakoś bardzo przestraszona i przyjmuje wszystko do wiadomości.

To, że dziewczyna zna sekret zagraża jej życiu. Gdyż kosmiczne istoty mają wroga równie kosmicznego i niebezpiecznego.
W ostatecznym starciu Katy wykazuje sie niezwykłą odwagą aby chronić Dee. Przez to jej życie wisi na włosku i tylko dzięki niezwykłej interwencji Daemona dziewczyna wciąż żyje. Jednak jego czyn niesie za sobą pewne konsekwencje.

Podoba mi się relacja między Katy  i Daemonem. To jak się ciągle kłócą. Jednak od początku widać, że jedno i drugie ciągnie do siebie i nie są wstanie z tym wygrać.
Autorka stworzyła dwie kosmiczne rasy będące śmiertelnymi wrogami. Obie bardzo potężne. Dla obu ludzie są słabi i nieistotni.

Katy z tym swoim charakterkiem zaprzecza tym opiniom i zdobywa pewien szacunek. Polubiłam ją już od pierwszej chwili. Zresztą nie sposób jej nie lubić. No i jest trochę jak ja. Z tymi książkami...

W ramach wyzwania: "Czytam Opasłe Tomiska"

piątek, 27 marca 2015

Wyzwanie - Pocałunek Gwen Frost. Estep Jennifer

 Gwen Frost żyje. Jeszcze. Bo żniwiarze, wysłannicy boga chaosu, zamierzają ją zabić. Dlatego dziewczyna musi nauczyć się walczyć. Jej trenerem, w Akademii Mitu, jest atrakcyjny Logan Quinn, w którym Gwen potajemnie się podkochuje. Komplikacje są nieuniknione, gdyż Spartanin na początku roku szkolnego złamał jej serce. Wyjazd na narty jest dla niej dobrą okazją, aby odpocząć od ciężkich treningów. W górskim kurorcie poznaje uroczego Prestona. Szybko jednak okazuje się, że dziewczyna ma na głowie nowe zmartwienie: wrogowie Akademii Mitu depczą jej po piętach także poza murami szkoły i nie spoczną, póki raz na zawsze się jej nie pozbędą…


Gwen Frost znajduje się w niebezpieczeństwie ze strony rodziny dziewczyny, która przez nią zginęła. Aby Gwen była w stanie się bronić profesor Metis każe jej brać dodatkowe lekcje walki. Uczyć ma ją Logan. Pomagają im dwaj jego koledzy, Olivier i Kenzie.

Pewnego razu obserwując Logana i jego dziewczynę, Gwen przypadkiem odkrywa, że dzięki talentowi może wykorzystywać wspomnienia innych, aby nabyć nowe umiejętności. Dowiaduje się także, że Olivier jest w kimś zakochany, jednak nie odkrywa, w kim.
Wracając od babci Gwen omal nie ginie pod kołami samochodu. Później ktoś strzela do niej z łuku w bibliotece. Dziewczyna jest przekonana, że to nasłany przez astonów żniwiarz, i zastanawia się jak odkryć, kto nim jest.

Tymczasem szkoła organizuje zimowy festyn. Wszyscy wyjeżdżają do kurortu, aby imprezować z uczniami z innej szkoły. Gwen poznaje tam przystojnego Prestona z Nowego Jorku. Chłopak wpada jej w oko i wydaje się być świetnym sposobem na zapomnienie o Loganie. Nie dziwi ją, że chłopak pojawia się tylko, gdy Gwen jest sama.

Drugiego dnia wyjazdu, podczas wielkiego festynu, Preston zaprasza Gwen na obiad. Na nieszczęście wyciąg akurat się zepsuł i Gwen musi zejść z góry pieszo. Gdy jest w połowie stoku słyszy wybuch. Odwraca się i dociera do niej, że leci na nią ogromna masa śniegu. Dziewczyna cudem unika śmierci przywiązując się do drzewa kurtką. Później dowiaduje się od nauczycieli, że lawina nie była przypadkowym zdarzeniem. Dziewczyna zaczyna zastanawiać się, kto chce ją zabić.
I znów jej działania doprowadzają do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Gwen dzięki swojemu darowi cudem przeżywa starcie ze żniwiarzem.

Po dramatycznych wydarzeniach Olivier zostaje jej przyjacielem. Zmienia się także coś między nią i Loganem. Dziewczyna ma nadzieję, że w końcu będą mogli się spotykać.
Dziewczyna poznała także prawdziwą przyczynę śmierci swojej mamy. Było to dla niej straszne przeżycie. Pod jego wpływem poprzysięgła osobistą zemstę tajemniczej żniwiarce.

Główną bohaterkę spotyka wiele nieprzyjemnych, niebezpiecznych momentów.... Czasem myślałam czy aby autorka nie przesadza trochę z tym  narażeniem życia Gwen... i koniecznością ciągłego oglądania przez nią Logana i jego dziewczyny...

Jednak kolejna część cyklu Akademia mitu przyniosła mi niezwykłe chwile. Autorka ponownie zaskoczyła mnie zakończeniem. Jestem pod dużym wrażeniem odwagi Gwen, która pomimo wielkiego niebezpieczeństwa nie poddała się i obroniła siebie i przyjaciół przed śmiercią.

W ramach wyzwania: "Czytam Opasłe Tomiska"

Wyzwanie - Dotyk Gwen Frost. Estep Jennifer.

Nazywam się Gwen Frost i posiadam wyjątkowy dar…
Potomkowie legendarnych wojowników takich, jak Spartanie, Amazonki czy Walkirie posiadają magiczne moce.
W Akademii Mitu uczą się panować nad swoimi umiejętnościami i ich odpowiednio używać.
Główną bohaterką serii jest siedemnastoletnia Gwen Frost, obdarzona nadzwyczajnym talentem. Jej cygański dar, polega na tym, że wystarczy jej jeden dotyk, aby wiedzieć wszystko o danym przedmiocie czy człowieku. Jednak Gwen czuje nie tylko pozytywne wibracje, lecz także te złe i niebezpieczne. Szybko się orientuje, że jest o wiele silniejsza niż myśli i że będzie potrzebowała swoich umiejętności, aby pokonać potężnego wroga – mrocznego boga Loki.

Gwen Frost ma 17 lat. Od niedawna chodzi do akademii mitu, szkoły, w której uczą się potomkowie dawnych bohaterów. Trafiła tam po śmierć swojej mamy. Dziewczyna uważa, że nie pasuje do tego miejsca. Jej dar w niczym nie przypomina zdolności innych uczniów, którzy są nadzwyczaj silni i świetnie radzą sobie z bronią. W przeciwieństwie do nich Gwen nawet nie wierzy w tę całą mityczną historię.
Gwen ma niezwykły talent. Wystarczy, że dotknie jakiegoś przedmiotu, aby poznać związane z nim, myśli, uczucia wspomnienia właściciela. To samo dotyczy ludzi. Wystarczy dotyk, aby poznać wszystkie tajemnice.
Któregoś dnia Gwen wykorzystuje swoje zdolności, aby odnaleźć bransoletkę dla Carsona, kolegi z klasy. W ten sposób poznaje sekret z nią związany. Zawieszka doprowadza ją do Daphne.
Później, podczas pracy w bibliotece, Gwen odnajduje ciało najpopularniejszej uczennicy. Dziewczyna ma przecięte gardło. Nikt nie wydaje się zbytnio przejmować śmiercią tej dziewczyny.
Cyganka nie może przestać zastanawiać się, co spotkało koleżankę i dlaczego jej dar nic jej nie powiedział. W tym celu wykorzystując zdobyte wcześniej informacje zwraca się o pomoc do Daphne. Od tego momentu dziewczyny zostają przyjaciółkami, a dzięki Gwen Daphne i Carson zostają parą.
Działania Gwen sprowadzają na nią niebezpieczeństwo. Z pomocą przychodzi jej przystojny Spartanin, Logan. Chłopak ma opinię kobieciarza, podpisującego materace swoich zdobyczy. Gwen zakochuje się w nim, a i on zdaje się czuć coś do niej.
Rozwiązanie zagadki śmierci Jasmine jest zaskakujące i niespodziewane. Gwen w końcu odkrywa prawdę. Poznaje także pochodzenie swojego daru, i zaczyna wierzyć w historie opowiadane na lekcjach.
Książka jest bardzo interesująca i zaskakująca. Czytanie jej sprawiło mi dużo przyjemności. Gwen ma charakterek i z uporem dąży do rozwiązania zagadki. W powieści jest wszystko, co potrzebne, aby miło spędzić przy niej czas. Szybka akcja, romans i interesująca bohaterka, którą od razu polubiłam.

W ramach wyzwania: "Czytam Opasłe Tomiska"